Nokia Lumia 625 – recenzja

Nokia Lumia 625 – recenzja
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Lumia 625 to kolejna propozycja firmy Nokia. Jest to jeden z największych smartfonów tej marki, ale co się rzuca w oczy przy pierwszym kontakcie, to fakt podobieństwa do iPhone 5C ze względu na kolorowe tylne panele. Tutaj podobieństwa do iPhone’a się kończą.

Właśnie trafiła w moje ręce kolejna przedstawicielka serii Lumia tym razem z numerem 625. Adresowana jest głównie do młodszych użytkowników smartfonów. Ci jednak, którzy pragną porzucić swój dotychczasowy telefon z fizyczną klawiaturą i rozpocząć swą  przygodę z „dotykowcami” znajdą w Lumii 625 swego oddanego kompana. Ale po kolei.

Nokia Lumia 625

Nokia Lumia 625

Unboxing

Po otwarciu pudełka ukazuje się mi całkiem duży telefon o eleganckim wyglądzie. Gdy biorę Lumię do ręki okazuje się, że ma ona kolorową tylną obudowę. W opakowaniu znajduję drugą klapkę w kolorze czerwonym. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy lubią zmieniać swój telefon!

Uważam niestety, że wymienialna tylna obudowa może nie wytrzymać upadku z dużej wysokości i się po prostu połamać. Na szczęście producent dorzuca nam drugą klapkę zupełnie za darmo. Plusem jest natomiast fakt, że na materiale z którego obudowa jest wykonana nie pozostają żadne ślady użytkowania. Choć klapka jest zdejmowana, nie ma mowy o wymianie baterii – dostęp mamy jedynie do slotu karty Micro SIM oraz micro SD.

Ekran

Wyświetlacz pokryty ochronnym szkłem Gorilla Glass 2 jest zaokrąglony na krawędziach. Znajdziemy na nim również typowe dla Windowsa przyciski systemowe. Prawy bok obfituje w guziki funkcyjne (sterowanie głośnością, spust aparatu oraz włącznik), podczas gdy lewy bok jest gładki. Na górze smartfonu znajduje się gniazdo słuchawkowe, na dole port Micro USB.

Superczuły dotyk to ogromna zaleta 4,7-calowego wyświetlacza o rozdzielczości 800 x 480 pix. Niestety niskie parametry przekładają się na niezbyt ostry obraz. Ekran wykonany w technologii IPS gwarantuje dobre odwzorowanie kolorów oraz dobre kąty widzenia. Jednak muszę przyznać, że mimo małej rozdzielczości zdjęcia przy powiększeniu nie rozmazują się, a wyświetlacz niezwykle precyzyjnie niweluje szumy – jest to naprawdę ogromny atut telefonu. Zdjęcia wykonywane 5-megapikselowym aparatem są wyraźne, a ich jakość zadowala. Niestety ze względu na brzydką pogodę, zdjęcia otoczenia są bardzo niedoświetlone, dlatego też nie zdecydowałem się na ich publikację.

Nokia Lumia 625

Nokia Lumia 625

 

Bateria

Akumulator o pojemności 200 mAh daje znacznie lepsze osiągi niż podczas użytkowania telefonów z Androidem. Dla mnie przesiadka z Androida na system Windows Phone 8 okazała się bardzo dotkliwa. Inny układ menu, widoczne na wierzchu kafelki to świat zupełnie inny niż ten w Androidzie. Ale dla niektórych o niebo lepszy! Płynności działania telefonu oraz niezwykle czułego na dotyk wyświetlacza na pewno nikt nie zakwestionuje. Za poprawne działanie smartfonu odpowiada również dwurdzeniowy procesor Snapdragon MSM8930 o traktowaniu 1,2 GHz. Fani cyferek oraz parametrów będą zawiedzeni pamięcią RAM, która wynosi jedynie 512 MB, jednak przy normalnym użytkowaniu telefonu nie widać żadnych lagów czy spowolnień.

Ciekawą opcją jest znane z LG G2 ustawienie profilu użytkownika. Gdy chcemy przekazać telefon swojemu dziecku wystarczy, że dodamy nowy profil – pociecha ma dostęp jedynie do wybranych przez nas aplikacji, a reszta naszych danych chroniona jest hasłem.

Podsumowanie

Nokia Lumia 625 jest świetną pozycją dla każdego, kto chce mieć solidny smartfon z dużym wyświetlaczem i mocnymi parametrami w przystępnej cenie. Telefon zapewni dobrą wydajność zasilania, potężny pakiet dodatkowych aplikacji, a dla lubiących wyróżniać się z tłumu Nokia dostarcza wymienne kolorowe obudowy.

Nokia Lumia 625

Nokia Lumia 625

Nokia Lumia 625 – recenzja
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)